Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Przyznam, że do tej płyty podchodzę z lekką rezerwą. Yes w zasadzie od powstania grupy re-definiowało swoją tożsamość. Ale ich ostatnia "definicja" nie do końca mi podchodzi. Wiele osób nazywa ich "nowa Asia" - czyli grupa, w której Steve Howe grał pierwsze skrzypce (lub gitarę - jak kto woli). Notabene, Asia gra na nowo, w zupełnie nowym składzie. Z klasycznego składu Yes został właśnie Steve i płyty są "szyte pod niego". Brakuje tego konstruktywnego konfliktu wewnątrz grupy, który przynosił dzieła wielkie.
To może będzie dobra płyta. Tytułowy utwór "Aurora" zapowiada ją pozytywnie. Sporo symfonicznych tematów, kompozycja dłuższa (7'25''), muzycy są dobrze zgrani. Ale to piosenka, nie dzieło. No i "szyte pod" Steve'a.
Większość komentarzy na YT jest pozytywna. "Magiczny utwór", "nie spodziewałem się, że zagrają jeszcze raz...", "Nie mogę doczekać się na album." OK, to czekamy o czerwca.
Rozedrgana Muzyka czyli
jak rock psychodeliczny
końca lat 60-tych przemienił się
w piękny rock progresywny
początku lat 70-tych.
Drgania Harmoniczne czyli
jak rock progresywny
rozwijał się do czasów obecnych
Nasze odkrycia czyli
muzyczne pełerki
aktualizowane z regularnością
cotygodniową
Stary dobry rock dla ludzi młodych duchem