Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
"Avenues and Oceans? Pierwsze słyszę..." powiedziałby inżynier Mamoń. To project jednoosobowy, francuskiego muzyka z Lille. Szukałem jego danych na sieci - ale bezskutecznie. "And the Crows Flew Away" to jego pierwszy duży projekt (pomijając EP'ki); jak pisze krytyk "To nie znacznie więcej niż album rocka progresywnego, to rozszerzający się wszechświat."
"Another Day to Live" to drugi utwór na płycie, zaraz po preludium. Sporo tu echa, dominuje gitara basowa i perkusja, ale całość układa się w przyjemną dla ucha mieszankę.
"And when I close my eyes all alone
With my never ending lies
How long will all of this keep on going?"
Przesłanie raczej minorowe, ale i dawkę takiej muzyki dobrze jest czasami przyswoić dla emocjonalnej równowagi. Zobaczymy, co muzyk ma do powiedzenia na pozostałej części płyty.
Rozedrgana Muzyka czyli
jak rock psychodeliczny
końca lat 60-tych przemienił się
w piękny rock progresywny
początku lat 70-tych.
Drgania Harmoniczne czyli
jak rock progresywny
rozwijał się do czasów obecnych
Nasze odkrycia czyli
muzyczne pełerki
aktualizowane z regularnością
cotygodniową
Stary dobry rock dla ludzi młodych duchem